Desmoxan moja opinia

Rzuciłem palenie po 20 latach

Cześć, dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami moja historią z tabletkami desmoxan związaną z rzuceniem palenia. Nie jestem w stanie policzyć ile razy próbowałem przestać palić i odnosiłem porażkę. Oto moja droga jaką przeszedłem rzucając papierosy.

Moje pierwsze kroki w rzucaniu palenia

Mniej więcej przez ostatnie 20 lat mojego życia paliłem papierosy. Zacząłem jeszcze w ogólniaku i szczerze nie wiem, kiedy ten czas minął. Na początku nawet nie myślałem żeby rzucić, bo palenie mi w ogóle nie przeszkadzało. Przyszedł jednak dzień, w którym zaczęło przeszkadzać mojej żonie. Tu była pierwsza próba rzucenia. Po ślubie udało mi się nie palić trochę ponad rok – niestety zaczęliśmy budować dom i nałóg wrócił. Minęło kilka lat i razem z żoną spodziewaliśmy się dziecka, to był kolejny moment, w którym stwierdziłem, że muszę przestać palić tym razem nie wytrzymałem nawet pół roku.

Kolejna porażka i wizyta w aptece

Postanowiłem wziąć się w garść i poszukać jakiegoś wsparcia w mojej walce. Zacząłem oczywiście od popularny środków reklamowanych w telewizji. Na pierwszy rzut poszły plastry Nicorette. Producent obiecywał cuda, a ja stwierdziłem, że dam im szanse. Nie wiem czy to mogą gruboskórność czy mała motywacja, ale w ogóle na mnie to nie działało. Przeszedłem na tabelki do ssania. Tym razem było lepiej, ale pomagały mi tylko, gdy je żułem. W momencie, gdy odstawiałem gumy chęć na papierosa wracała. Stwierdziłem, że nie dam jednak za wygraną i zacząłem walczyć znowu na własną rękę. Odpuściłem wspomagacze i postawiłem na silną wolę. Tym razem znowu porażka. Męczyłem się parę miesięcy, rodzina nie mogła już ze mną wytrzymać, a ja zobaczyłem, że na prawdę mam problem.

Moja przygoda z Desmoxanem

desmoxanOdczekałem kilka tygodni i stwierdziłem, że spróbuje jeszcze raz. Tym razem wybór padł na Desmoxan, nie ukrywam znowu skusiła mnie reklama. Poszedłem do apteki, wydałem te 60 zł z groszami i postanowiłem, że tym razem wytrzymam. Producent leku efekty obiecywał już po kilku tabletkach, a 5 dnia miałem całkowicie odstawić papierosy. Zgodnie z zaleceniami na ulotce po pięciu dobach odstawiłem papierosy całkowicie. Nie myślcie, że było łatwo. Nadal czułem, że chce mi się palić, ale trzymałem się mocno z nadzieją, że będzie lepiej. Niestety nie było. Miałem wrażenie, że jestem jakiś super odporny na te środki. Niby była minimalna poprawa w stosunku do tego, co czułem nie wspomagając się żadnymi tabletkami, ale to nie było też to, na co liczyłem. Wytrzymałem jednak do końca 25 dniowej kuracji. Udało mi się jeszcze nie palić miesiąc, ale trudno mi powiedzieć czy za sprawą Desmoxanu czy po prostu mojej „silnej” woli.

Dałem za wygraną

Po tych próbach stwierdziłem, że odpuszczam. Paliłem już trochę mniej, a na te wszystkie tabletki i tak wydałem kupę kasy. Stwierdziłem, ze nie będę się męczył i dałem sobie spokój. Tak mijały mi kolejne tygodnie, ale czułem, ze znowu zaczynam tracić kontrolę i palić, co raz więcej. Tym razem z pomocą przyszła mi żona, której koleżance udało się rzucić palenie za pomocą jakiegoś środku dostępnego w sieci. Byłem mocno sceptyczny, ale wiedziałem, że już nie mam wyjścia. Żadne środki reklamowane w tv ani leki dostępne w aptece mi nie pomagały. Stwierdziłem, że to ostatni raz, gdy sięgam po jakieś wspomagacze, – jeśli to nie pomoże to trudno, miałem już dość.
Pomógł mi Nicorix
nicorixŻona zamówiła mi Nicorix. Kupiła go na oficjalnej stronie producenta, ponieważ bała się chińskich podróbek z allegro. Na początku odkładałem moment, w którym zacznę kuracje o kolejne dni, ale w końcu sam siadłem do laptopa i poczytałem o tym środku. Nie ukrywam opinie na forach były rewelacyjny, sam skład produktu również wydawał mi się niezły. Dałem mu szansę. Nie uwierzycie, ale już po kilku dniach poczułem ulgę. Te tabletki naprawdę zaczęły na mnie działać. Oczywiście nie było tak kolorowo cały czas, ale znowu stopniowo zaczynałem, co raz mniej palić, aż któregoś dnia całkowicie odstawiłem papierosy. W Internecie przeczytałem, ze warto jednak przedłużyć kurację, aby efekt był długotrwały – tak tez zrobiłem. Tym razem już sam zamówiłem kolejną paczkę Nicorixu. Tabletki brałem jeszcze przez miesiąc, chociaż już w ogóle nie czułem chęci na papierosa. Dzisiaj mijają już 4 miesiące, gdy nie palę. Nicorix poleciłem też moim kolegom, jak na razie u nich też sprawdza się całkiem nieźle. Dlatego postanowiłem podzielić się z Wami moją opinią, bo sam jestem w szoku, że istnieje środek, który na prawdę pomaga uporać się z tym paskudnym nałogiem. Pamiętajcie jednak, że cudów nie ma – podstawa to determinacja i silna wola.

Aktualnie trwa promocja na Nicorix, na pierwsze opakowanie gratis.